Było... nie minęło

W archiwum zachowała krótka notatka, która dla nas stanowi punkt wyjścia do historycznego śledztwa. W Seroczynie 4 sierpnia 1864 r. o godz. 6.00 po południu zginął śmiercią męczeńską powieszony przez rząd rosyjski ks. Wawrzyniec Lewandowski, proboszcz Seroczyna lat 33, który powstańcom posyłał żywność do lasu, przed śmiercią okrutnie po barbarzyńsku katowany, nie zdradził nikogo z powstańców. Otóż Rosjanie nie tylko zamordowali kapłana ale też zatarli ślady jego pochówku. Rota kozaków kopytami zdeptała miejsce egzekucji i wszelkie późniejsze ustalenia, gdzie ksiądz Lewandowski spoczywa, mają wyłącznie charakter domniemany. W naszym programie postaramy się tę tajemnicę rozwikłać i jeśli się uda urządzić kapłanowi godny bohatera pochówek.