Było... nie minęło

Umierają cicho i godnie gdzieś na obrzeżach naszej codzienności. Niegdyś ich nieustanny turkot był tętnem małych, lokalnych społeczności. Ciągnęły do młynów karawany furmanek, kwitło wokół nich życie towarzyskie. Odeszły z wiekiem XX. Ale niektóre z nich, jak młyn w Błażowej, ciągle mają ciekawe historie do opowiedzenia. Z tym miejscem wiąże się wiele tajemnic. A my, wraz z miejscowymi pasjonatami spróbujemy odnaleźć prawdopodobnie przysypaną ziemią maszynownię, a w niej silnik, dawniej wprawiający koło młyńskie w ruch. Jeśli poszukiwania się powiodą, miejscowemu Muzeum Silników Stacjonarnych i Techniki Rolniczej w Konieczkowej przybędzie nowy eksponat.