Było... nie minęło

Są czyny, o których przez wieki opowiadać będą sobie pokolenia. Tak jest w przypadku, kiedy żołnierz, ponad własne życie stawia honor i dobro ojczyzny. We wrześniu 1939 roku dowódca umocnień na przeprawie przez Narew, pod miejscowością Wizna, kpt. Władysław Raginis i jego zastępca, artylerzysta por. Stanisław Brykalski złożyli przysięgę, że żywi pozycji Niemcom nie oddadzą. I słowa dotrzymali. To już dziesiąta rocznica naszej obecności na Strękowej Górze, gdzie odbywają się uroczystości upamiętniające te wydarzenia. Z niemieckiego punktu widzenia, zdobycie polskich umocnień na wschodnim brzegu Narwi było przedsięwzięciem strategicznym. Rzecz szła o odcięcie polskich oddziałów, zamierzających odskoczyć za Bug, by tam rozpocząć nową fazę oporu przeciw inwazji. Tam gdzie przeprawa była pod ostrzałem, będziemy dziś prowadzić poszukiwania.