Było... nie minęło

Powroty do pozornie dawno zapomnianych historii mają to do siebie, że wystarczy publicznie sformułować pytanie i rzucić je w elektroniczną przestrzeń, by niemal natychmiast posypały się odpowiedzi. Tak też ma się sprawa poszukiwań dołów śmierci, kryjących ofiary hitlerowskiej zbrodni dokonanej zimą 1940 r. na mieszkańcach Nowego Dworu Mazowieckiego. Trudu tego podjęli się koledzy z grupy historyczno - badawczej Triglav. Punktem wyjścia był ogromny, bo 50 - hektarowy obszar lasu, zwany Kadzielnią. Etap pierwszy już relacjonowaliśmy. Nowe powody sprawiają, że do tematu wracamy.