Archiwum zimnej wojny

Telewizje w demokracjach ludowych lubowały się w zachodnich pieśniarzach broniących wolności, ale w Stanach Zjednoczonych albo w Irlandii. Na festiwalu sopockim śpiewali jak będą zmieniać świat, ale organizatorzy nie mieli żadnych powodów do obaw. Te protest songi dalekim łukiem omijały prawa człowieka w Europie Wschodniej. Pete Seger w Moskwie, Dean Reed w Lipsku, Paul Robeson w Pradze! Antyzachodnich bardów witano tu z otwartymi ramionami. Antykomunistom – przeciwnie, zamykano dostęp do estrady.