Archiwum zimnej wojny

Od początku istnienia władzy ludowej aż do ostatniego tchnienia PRL polski Kościół, instytucja od państwa niezależna, był stale na celowniku. Najpierw Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, potem MSW. Komuniści postrzegali Kościół jako wroga numer jeden. Agentura bezpieki podważała wiarygodność niepokornych kapłanów. W PZPR zdecydowano: partia wobec duchowieństwa raz działa siłą logiki, innym razem logiką siły. Dyspozycje krucjaty antykościelnej płynęły z Moskwy.