A la show

– Mama zapisała mnie na lekcje śpiewu, ale po pierwszych zajęciach nauczycielka poprosiła, żebym więcej nie przychodził. - wspomina Wojciech Mann u którego miłość do muzyki nie poszła w parze z umiejętnościami. Mimo braku słuchu stał się jednym z najpopularniejszych dziennikarzy muzycznych.