W pełnym świetle

PO zapowiedziała start opozycji z jednej listy wyborczej, choć nie nastąpiło jeszcze porozumienie. – Ja uważam, że gra jest bardzo poważna, bo chodzi o przyszłość Polski i Polaków – stwierdził Michał Jaros (PO). – My jesteśmy w koalicji Zjednoczonej Prawicy. Ale mogę zaręczyć, że wszystkie partie się w niej znajdujące są nie tylko świadome, że się w niej znajdują, ale nawet wyraziły na to zgodę – mówił Marcin Horała, wiceminister infrastruktury (PiS).