Sprawa dla reportera

W pierwszej części podejmiemy sprawę rolnika, do niedawna właściciela doskonale prosperującego, nagradzanego przez ministra gospodarstwa, który dziś mieszka w dramatycznych warunkach w przyczepie kempingowej, ponieważ został wyrzucony przez żonę ze wspólnego domu. Jak twierdzi, żona zaraz po tym jak poznała nowego mężczyznę, oskarżyła go o znęcanie i przemoc oraz zarzuciła mu chorobę psychiczną, której miał nie leczyć. W obronie rolnika stanęli mieszkańcy wsi, którzy dali świadectwo, że jest dobrym gospodarzem, kochającym ojcem i nade wszystko ofiarą intrygi żony.

Druga sprawa to historia młodej kobiety, której były mąż, Pakistańczyk, w zeszłym roku wywiózł ich wspólne dziecko za granicę pod pretekstem wizyty u jego rodziny w Pakistanie. Kobieta była spokojna o powrót dziecka, ponieważ nie była to pierwsza podróż dziewczynki w rodzinne strony ojca. Jednak tym razem dziecko nie wróciło a zrozpaczona matka do dziś nie wie, nie tylko gdzie przebywa jej córeczka, ale przede wszystkim, czy dziecko w ogóle żyje. W toku realizacji materiału okazało się, że Pakistańczyk wywiózł również drugie dziecko, które urodziło się z jego związku z inną Polką. Policja i Prokuratura podjęły w tej sprawie czynności, ale zdaniem matki postępują zbyt opieszale co spowalnia wszelkie działania mające na celu odzyskanie dziecka.

Sprawa lokatorów ponad stuletniego poniemieckiego budynku, którzy proszą o pomoc, ponieważ właściciel nieruchomości odłączył im prąd i wodę, powołując się przy tym na decyzję inspektoratu budowalnego o złym stanie technicznym budynku i konieczności remontu. Lokatorzy twierdzą, że takim sposobem właściciel próbuje pozbyć się ich z nieruchomości