Sprawa dla reportera

W pierwszej części programu pochylimy się nad problemem pani Kariny, która prosi o pomoc w skutecznym wyegzekwowaniu kontaktów z córeczkami. Dziewczynki mieszkają u ojca, a młodszą - niespełna 9-miesięczną oderwano od piersi zrozpaczonej matki, żeby wykonać postanowienie sądu. Jak twierdzi mama dziewczynek, ich ojciec zażywa środki psychoaktywne, które powodują agresję i nieprzewidywalność zachowania. Mimo przedkładanych przez nią dowodów, dzieci mają zostać w miejscu jego zamieszkania na czas trwania postępowania rozwodowego. Babka ze strony ojca, która w młodości straciła swoje dziecko, uważa dziewczynki za własne córki i również utrudnia pani Karinie widzenia. Bohaterka programu wymienia różne niepokojące zachowania męża, takie jak próba przejechania jej czy oblanie myjką pod ciśnieniem. Błaga o pomoc, żeby dziewczynki wróciły do niej.



Kolejna część zostanie poświęcona okolicznościom śmierci pana Pawła, pracownika przedsiębiorstwa zajmującego się gospodarką komunalną. Podczas usuwania awarii studzienki kanalizacyjnej mężczyzna zaczadził się ulatniającymi się gazami. Zmarły zostawił pogrążoną w żałobie żonę i trójkę dzieci, którzy do tej pory nie pogodzili się z tą stratą. Prokuratura, która badała okoliczności śmierci uznała, że Paweł wszedł do studzienki bez żadnego sprzętu, asekuracji oraz przekroczył swoje uprawnienia. Jej zdaniem nie powinien wchodzić bez wykonania pomiaru stężenia gazów i poinformowania kierownictwa przedsiębiorstwa o sytuacji. Żona nie może pogodzić się z decyzją o umorzeniu śledztwa, prosi ekspertów „Sprawy” o pomoc w uzyskaniu odszkodowania z miejsca pracy w ramach nieszczęśliwego wypadku przy pracy.



W ostatniej odsłonie pokażemy historię malutkiej Gabrysi, która choruje na rdzeniowy zanik mięśni - SMA 1. Koszt podania terapii genowej to prawie 9 mln złotych. Jednak dzięki uprzejmości Caritas zostanie uruchomiony SMS i widzowie programu będą mogli wesprzeć zakup leku. Rodzice Gabrysi są wdzięczni za każdą pomoc, bo do tej pory starali się zebrać pieniądze własnymi siłami, np. angażując warszawską grupę morsów czy organizując przejażdżki odrestaurowanymi fiatami 126 p.