Sprawa dla reportera

1) Małe przejście graniczne w Zosinie, gdzie ludzie uciekający z Ukrainy przed wojną zwierzyli się ze swoich obaw, traum i niepewnych planów na przyszłość. Z własnej inicjatywy pomoc uchodźcom zaoferowali mieszkańcy przygranicznej wsi Dubienka. W pomoc Ukraińcom zaangażowali się miejscowi strażacy, gospodynie wiejskie, harcerze i ratownicy medyczni. Ci ludzie dobrej woli codziennie dostarczają na pobliskie przejścia graniczne gorącą zupę, robią zbiórki produktów pierwszej potrzeby, przystosowują miejscowe świetlice i domy kultury do przyjęcia uciekinierów zza wschodniej granicy. W jednym z takich domów kultury spotkaliśmy ukraińskie kobiety pochodzące z Charkowa, które w przejmującej rozmowie opowiedziały, jak wyglądały ich ostatnie dni w bombardowanym mieście, które jeszcze do niedawna było cennym architektonicznie, nowoczesnym, spokojnym miejscem na ziemi. Jedną z bohaterek jest ukraińska kobietą i trójka jej dzieci, która czasowo pomieszkuje w jednym z hoteli w Zamościu. Mąż kobiety walczy na froncie. Dzieci są wyjątkowo utalentowane. Kilkuletni synek doskonale gra na gitarze i śpiewa patriotyczne piosenki. Córka tańczy taniec nowoczesny z elementami akrobatyki.

2) Czteroletni Dima, chłopiec pochodzenia ukraińskiego walczy ze śmiertelną chorobą, rdzeniowym zanikiem mięśni, podczas gdy jego tata, jedyny żywiciel rodziny walczy o wolność i niepodległość Ukrainy. Rodziców Dimy, życie nie oszczędzało od początku, stracili pierwsze dziecko – córeczkę, przeżyli koszmar wojny w swojej ojczyźnie, choroba Dimy, była kolejnym ciosem. Dziś błagają o pomoc w zebraniu 9 mln złotych na terapię najdroższym lekiem na SMA.

3) Wracamy do historii Kiryla, chłopczyka z Ukrainy, który dzięki pomocy naszych widzów dostał lek - najdroższą terapię świata, z którym pokonał SMA. Widzowie programu zebrali kwotę wyższą niż była potrzebna, dlatego decyzją rodziców Kiryla - środki zostały podzielone na inne chore dzieci, m.in. z Polski i Rosji.

Te trzy historie pokazują okrucieństwa wojny, ale również ogromną skalę pomocy udzielanej Ukraińcom przez polski rząd oraz wspaniałomyślność, hojność i czułe serca naszych rodaków, którzy nie wahali się ani chwili by pomóc potrzebującym sąsiadom ze Wschodu.