Sprawa dla reportera

1) Marek czuje się pokrzywdzony decyzją sądu nakładającą na niego wysokie alimenty na jego byłą żonę. Mężczyzna twierdzi, że nie jest w stanie ich spłacać, mimo że w przeszłości pełnił funkcje dyrektorskie m.in w bankach i świetnie zarabiał. Jego zdaniem, część ogromnego majątku, którego dorobili się wspólnie z byłą żoną, roztrwonili na wygodne, luksusowe życie. Część przeznaczył na zagraniczną operację ratującą jego sprawność, a reszta, m.in. cenne obrazy i antyki, została przy byłej żonie. Ponadto, jak twierdzi, został wrobiony przez byłą żonę w wielomilionową pożyczkę, którą zaciągnął w jednej z kas oszczędnościowych, a pożyczone pieniądze, również za namową żony, przelał na jedną z cypryjskich spółek. Mężczyzna został postawiony w stan oskarżenia i grozi mu więzienie.

2) Wracamy do sprawy klientów jednej z kas oszczędnościowych, którzy, podobnie jak Marek, czują się pokrzywdzeni przez jej pracownika, a prywatnie ich bliskiego znajomego. Nasi bohaterowie twierdzą, że zostali naciągnięci na wysokie pożyczki, o których istnieniu nie mieli pojęcia.

3) To sprawa konfliktu handlowców, właścicieli dwóch konkurujących ze sobą straganów z warzywami i owocami. Wieloletni spór doprowadził obie rodziny nie tylko do licznych interwencji policyjnych, lecz także przed oblicze sądu, który orzekł zakaz zbliżania na odległość poniżej 150 metrów pierwszej z właścicielek straganu do drugiej. Ten wyrok uniemożliwia normalne funkcjonowanie interesu, która wraz ze schorowanym mężem po udarze błaga o pomoc, ponieważ coraz częściej jest zmuszona korzystać z pomocy lekarza psychiatry. Ponadto rodzina handlowców boi się o swoje życie, ponieważ ich stoisko zostało oblane ropą. W konflikt zaangażowani są też klienci obu stoisk.

4) Na koniec wracamy do sprawy Przemysława, kierowcy samochodu ciężarowego, który został skazany za śmiertelne potrącenie rowerzystki i ucieczkę z miejsca wypadku. Dodatkowo zasądzono mu kilkaset tysięcy złotych zadośćuczynienia dla rodziny ofiary. Nasza interwencja spowodowała, że Sąd Najwyższy dostrzegł nieprawidłowości w wydanych wcześniej orzeczeniach i nakazał rozpatrzyć sprawę ponownie.