Sprawa dla reportera

1) Katarzynie odebrano siódemkę dzieci. Powodem były złe warunki mieszkaniowe, w tym brak łazienki i wystarczającej liczby łóżek. Pracownice instytucji pomocowych wytknęły również, że kobieta nie potrafi zarządzać domowym budżetem, ponieważ pieniądze z „500 plus” wydaje na drogie prezenty dla koleżanek, podczas gdy domowa lodówka świeci pustkami. Ponadto dwójka starszych dzieci zarzuciła matce, że szuka miłości w internecie wysyłając mężczyznom swoje roznegliżowane zdjęcia oraz że nie ma jej często w domu. Przez wiele lata Katarzyna miała asystenta rodziny i korzystała z pomocy opieki społecznej. Jak twierdzi kobieta, dopiero udział w popularnym reality show, do którego zgłosiła się, żeby dzieci przez kilka dni mogły pomieszkać w luksusowej willi, zwrócił na nią uwagę instytucji pomocowych. Dzieci zostały odebrane i umieszczone w różnych ośrodkach opiekuńczych, kilkaset kilometrów od domu.

2) Siostry Zmartwychwstanki z Mocarzewa prowadzą ośrodek wychowawczy dla osób niepełnosprawnych. Opiekują się dziećmi głęboko upośledzonymi i porzuconymi przez rodziców. Historie podopiecznych są dramatyczne. Jeden z nich w dzieciństwie był przywiązywany do budy dla psa. Innego porzucono pod drzwiami ośrodka, a jego ubrania spakowano w worek na śmieci. Siostry wspominają też historię maleństwa, którego jedna z nich została opiekunem prawnym - dziecko w wieku 4 lat ważyło jedynie 7 kilogramów i bało się każdego dotyku. Prawo stanowi, że podopieczni mogą przebywać w ośrodku tylko do 25 roku życia, potem muszą go opuścić. Zmiana miejsca zamieszkania jest dla chorych dzieci traumą, dlatego siostry postanowiły wybudować dom, w którym będą mogli mieszkać ich dorośli podopieczni. Koszt całego przedsięwzięcia to ok. 25 mln złotych. Zakonnice zebrały już 12 mln zł. Pierwszym, potężnym zastrzykiem gotówki i jednocześnie impulsem do działania, był tajemniczy podarunek - 280 tys. złotych od anonimowej rodziny, który został przeznaczony na projekt budowlany. W zbiórkę włączyły się spółki skarbu państwa, a w dokończeniu dzieła ma s pomóc wsparcie widzów.

3) Wracamy do historii Antosi chorej na rdzeniowy zanik mięśni typu SMA -1. Rodzice walczyli o pieniądze na zakup najdroższego leku świata – Zolgensma. Dzięki pomocy widzów udało się zebrać około 320 tys. zł. Antosia otrzymała lek, dziś stawia pierwsze kroki.