Reporterzy
Raj dla bobrów zamienił się w wysypisko. Tuż naprzeciwko Zamku Królewskiego, na jednej z wiślanych wysp, od miesięcy działa nielegalne obozowisko dla osób w kryzysie bezdomności. Są namioty, sterty śmieci, materace i porzucone rz
Raj dla bobrów zamienił się w wysypisko. Tuż naprzeciwko Zamku Królewskiego, na jednej z wiślanych wysp, od miesięcy działa nielegalne obozowisko dla osób w kryzysie bezdomności. Są namioty, sterty śmieci, materace i porzucone rz