Reporterzy

Była 4:40 nad ranem, gdy ogień zaczął pożerać poddasze kamienicy przy al. Hallera. Płomienie szybko objęły dach, budząc ludzi, którzy w panice wybiegali na klatkę schodową. Ewakuowano kilkadziesiąt osób. Jedna zginęła. Sąsiedzi od miesi