Reporterzy
Tydzień po tragedii wracamy do Ząbek. Setki ludzi straciło dach nad głową, a z nim bezpieczeństwo i spokój. Państwo Zdulscy uciekli z dziećmi, inni- jak Nikolett czy Mariusz- ratowali się w ostatniej chwili, zostawiając cały dobytek za sobą. N