Ocaleni

Od najmłodszych lat jego codziennością był alkohol. Potem, w dorosłym życiu, wódka również była dla niego najważniejsza, ważniejsza nawet od rodziny, żony i ukochanej córki. Okradał najbliższych, miał wieloletnie ciągi alkoholowe, wreszcie poważny wypadek. Alkohol zabrał mu wszystko – rodzinę, normalne życie, zdrowie. Na szczęście przyszło opamiętanie. Adam Łakomiak dziś nie pije już od 10 lat. Znalazł spokój, miłość i szczęście.