Ocaleni

Już w dzieciństwie zaznał przemocy, a potem odrzucenia i dyskryminacji ze strony rówieśników. Kompleksy topił w alkoholu. Gdy zabrakło pieniędzy – zaczęły się włamy, a potem coraz większe problemy z prawem. Trafił do więzienia. Dzisiaj jest szczęśliwym i wolnym człowiekiem, opiekuje się córką i niesie nadzieję innym. To historia ocalenia Henryka Gaszyńskiego.