Ocaleni

Jeszcze jako nastolatek włączył się w działalność opozycyjną „Solidarności Walczącej”. Później był stan wojenny, przesłuchania i więzienie. I chociaż nigdzie nie mógł znaleźć pracy, to nie zrezygnował z konspiracji. Jednak przyszedł taki moment, że stres i presję zaczął koić alkoholem. Stracił rodzinę i dom. Wydawało się, że jest na równi pochyłej do zatracenia. O tym jak dzisiaj buduje swoje trzeźwe życie opowiada Krzysztof Koziestański.