Magazyn śledczy Anity Gargas

Groźby, wyzwiska, pobicie do nieprzytomności. Brutalny atak strongmana na ratownika medycznego i bulwersująco niski wyrok za zamkniętymi drzwiami. Dlaczego siłacz, który złamał szczękę funkcjonariuszowi publicznemu na służbie, za co groziło mu nawet 5 lat więzienia, został skazany tylko na grzywnę i prace społeczne? Dlaczego poszkodowany ratownik nie został poinformowany o wyroku, który zapadł w błyskawicznym trybie nakazowym? Jak doszło do tego, że napastnik wytoczył proces dziennikarzom lokalnej gazety, którzy zdecydowali się nadać sprawie rozgłos? Czy nagłaśnianie przez publicystów tej i innych kontrowersyjnych decyzji zabrzańskich sądów i organów ścigania przyczyniło się do ich skazania? Czy w Zabrzu zadziałał układ policyjno-sądowy, roztaczający parasol bezpieczeństwa nad wybrańcami?