Magazyn kryminalny 997

To były sprawy zorganizowanych napadów. W pierwszej doszło do włamania do domu starszego, zamożnego małżeństwa. Ofiary zostały zaatakowane w czasie snu i zamordowane. Pan Marian był emerytowanym, wojskowym lekarzem. Po weselu wnuczki zięć odwiózł małżeństwo do domu. Co było dalej?

Wracamy również do tragicznej historii właściciela kantoru w Torzymiu, przygranicznej miejscowości z Niemcami. Starszy mężczyzna został napadnięty po powrocie z przychodni zdrowia.