Kobiecym okiem

Lekarze nie pozostawiają nam złudzeń: nie pozbędziemy się szybko pandemii koronawirusa. Koniecznym będzie, abyśmy nauczyli się z nią żyć. Jak odnaleźć się w konieczności życia w izolacji? Gośćmi Marii Stepan były siostry Dominikanki, które w Broniszewicach opiekują się kilkudziesięcioma niepełnosprawnymi chłopcami. – Zachowujemy wszelkie środki ostrożności – przyznała s. Tymoteusza Agnieszka Gil z Domu Pomocy Społecznej w Broniszewicach, gdzie podjęto decyzję o wprowadzeniu maksymalnej izolacji wszystkich, którzy mają do czynienia z podopiecznymi. – Jest jedenastu „leżących” chłopców, którzy są karmieni dojelitowo i często są wspomagani oddechowo koncentratorami tlenu, zmagają się z bardzo poważnymi chorobami – dodała s. Tymoteusza.