Kobiecym okiem

– W Rosji ludzie, którzy przy pierwszym spotkaniu są bardzo biurokratyczni, nieżyczliwi, im bardziej uda się to przełamać powłokę oficjalności, to wtedy są do rany przyłóż – mówi dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich Adam Eberhardt. – Rosjanie mają w pamięci lata 90-te. Smutę jelcynowską, załamanie gospodarcze i rozpad państwa. To spowodowało, że wzmocniła się tęsknota za niepodzielną silną władzą – tłumaczy istniejący tam wciąż kult jednostki.