Gość Wiadomości

Media informowały, że premier Bułgarii, która szefuje teraz UE, Bojko Borisow powiedział, że Donald Tusk nie powinien ingerować w polską politykę. – Rozpatrywałbym to jako „czerwoną kartkę”, bo to była bardzo stanowcza wypowiedź – mówi politolog prof. Piotr Wawrzyk. – Sojusz polsko-bułgarski bardzo się wzmacnia – podkreślił dr Krzysztof Kawęcki. Jego zdaniem, Bułgaria będzie chciała doprowadzić do porozumienia między KE i Polską.