Głębia ostrości

Lagodechi w Gruzji. Miasto oddalone od Polski o 3 tys. Kilometrów, w którym od kilku pokoleń mieszkają Polacy. Nie pojechali tam z własnego wyboru. Po prostu rzucił ich tam los i skomplikowana historia. Najmłodsi potomkowie nie znają już własnego języka, a ci starsi są bardzo schorowani i osamotnieni. W Polsce znaleźli się ludzie, którzy o nich pamiętają. Potrafią przemierzyć ten dystans i przynajmniej próbować zdążyć z pomocą. Reportaż Bożydara Pająka, który wyruszył wraz z Arturem Niemczykiem, prezesem Polskiego Zespołu Humanitarnego do Lagodechi.