Głębia ostrości

Niewiele jest miejsc, w których idąc ulicą, wchodząc do lokalnej cukierni czy podczas porannego treningu, można spotkać biskupa. A w Sandomierzu jest to jak najbardziej możliwe. W dodatku biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz zna to miasto jak mało kto. Oprócz podręczników do prawa kanonicznego czy prawa wschodniego pisze eseje, refleksje z podróży i... kryminały. W reportażu Beaty Szydłowskiej zaś przekonuje, że Kościół naprawdę wcale nie jest taki straszny.