Alarm!

To historia, którą trudno określić innymi słowami, niż bezduszność systemu. Właśnie nasze sądy zdecydowały, że kilkuletnia córka Polaka ma wyjechać do Wielkiej Brytanii. To nie jest opowieść o małżeńskiej wojnie, jakich jest wiele, bowiem dziewczynka ma być przekazana do kraju, w którym mieszka biologicznie obca jej osoba.

W drugiej części programu sprawa upośledzonego młodego mężczyzny, który po ataku furii trafił do szpitala z raną dłoni. Lekarze wykonali zabieg i wypuścili go na ulicę. Zdezorientowany 25-latek przez dwa dni tułał się po ulicach miasta. Gdyby nie przypadkowy człowiek, to historia zakończyłaby się dramatem.