Alarm!

Zaczynamy od sprawy związanej z pewnym szpitalem - miejscem, w którym - przynajmniej w teorii - mamy otrzymać pomoc. Niepełnosprawny Mateusz, został wypuszczony do domu ze Szpitala Bródnowskiego tuż po ataku agresji. Problem w tym, że mężczyzna niewiele rozumie i wymaga całodobowej opieki, a nikt nie poinformował jego rodziny. Młody mężczyzna przez dwa dni tułał się po Warszawie, gdy zdesperowana rodzina próbowała go odnaleźć.
W kolejnej części programu pokazujemy, że zima znów zaskoczyła, tym razem nie tylko drogowców, ale także władze miast. Pojawiło się kilka nietuzinkowych pomysłów walki ze śniegiem i oblodzeniem. Fusy po kawie, buraczany sok, a może woda po ogórkach?
Kolejny zimowy i sporny temat, o którym mówiliśmy w „Alarmie!” w środę. Chodzi o podzielniki ciepła, które okazały się zmorą wielu lokatorów. Dopłaty do ogrzewania bywają horrendalnie wysokie.
Wracamy do Murowanej Gośliny i burmistrza Dariusza Urbańskiego. Najpierw był romans i nieproporcjonalnie wysokie zarobki dla kochanki, później afera smsowa i biletowa. W "Alarmie" już dwukrotnie przyglądaliśmy się aroganckiemu burmistrzowi, który ponad służbę ludziom ceni cielesne uciechy i kolesiostwo. Kolejne fakty w tej sprawie.
Na koniec sprawdzamy, czy na targowisku miejskim w Malborku wreszcie zapanował spokój. Miesiąc temu grupa młodocianych wandali demolowała stoiska i zastraszała handlarzy. Usłyszeliśmy wówczas zapewnienia policji, że są na tropie sprawców. Czy udało się ustalić, kto stoi za zniszczeniami i pobiciami?