Alarm!

Łódzcy urzędnicy od kilku lat nie mogą znaleźć mieszkania dla wychowanki domu dziecka. Absurd jest tym większy, że dorosła, dziś, już prawie 24-letnia kobieta, przebywa w sierocińcu z córką. Program zaczynamy interwencją „Alarmu!”, w której aż roi się od urzędniczej bezduszności i bezczynności.

Z centralnej Polski przenosimy się na Śląsk, bo tam, w Mysłowicach, od dwóch dekad funkcjonują koło siebie: targowisko i schronisko. Przez lata nikomu to nie przeszkadzało. Niedawno, z miarką w ręku, pojawił się urzędnik. I się zaczęło...