Alarm!

Rodzina z Lubina na Dolnym Śląsku nie ma się gdzie podziać. Rodzice piątki dzieci są zrozpaczeni, a władze gminy, choć deklarują chęć pomocy, to w rzeczywistości podsuwają rozwiązanie nie do przyjęcia. Jakie?
Wyjątkowo sprytna i bezczelna kobieta grasuje na rynku materiałów budowlanych. Zdobywa zaufanie, a potem nieuczciwie – pieniądze. Jej ofiarą padło już wiele osób. Dotarliśmy do oszustki i skonfrontowaliśmy ją z ludźmi, których okradła.