Alarm!

Przez 12 lat nie wiedziała, co stało się z jej synem. Chłopak uciekł z placówki opiekuńczej i przepadł jak kamień w wodę. Po latach okazało się, że poszukiwania od początku skazane były na niepowodzenie. Do dziś matka nie może zrozumieć dlaczego nikt nie zidentyfikował jej tragicznie zmarłego dziecka.

Wojna o dziecko, wzajemne oskarżenia, krzyki, stres. To widzieliśmy wiele razy, ale ta historia jest wyjątkowa. Przede wszystkim z tego względu, że ojciec dziecka nie ma wiele czasu na to, by je poznać i wychować.