Alarm!

Tragiczna informacja z Pomorza. Przebywający z rodziną nad Bałtykiem 32-letni policjant z Mińska Mazowieckiego utonął ratując 12-latkę. Zostawił żonę i maleńkie dziecko. Historii funkcjonariuszy, którzy poświęcają własne życie dla innych każdego roku jest wiele. Dlatego grupa policjantów z różnych komend postanowiła w nietypowy sposób uczcić pamięć tych, którzy polegli idąc na ratunek innym i wesprzeć fundację opiekującą się policyjnymi wdowami.

W drugiej części programu dramatyczny apel zrozpaczonych rodziców o pomoc w zbiórce bajońskiej sumy na leczenie ich maleńkiego syna Nikodema. Chłopiec choruje na bardzo rzadką chorobę - rdzeniowy zanik mięśni SMA 1- a koszt leku to 9 mln zł. Na szczęście wokół tej rodziny jest mnóstwo przyjaciół, którzy chcą pomagać.