Alarm!

Od śmierci Magdaleny Żuk minęły już trzy lata. Młoda dziewczyna pojechała do Egiptu, gdzie zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach, kiedy siłą zawieziono ją do egipskiego szpitala. Według oficjalnej wersji wydarzeń popełniła samobójstwo. Ta budzi jednak tak wiele pytań, że trudno ja traktować poważnie. Prokuratura ponowny raz przedłużyła postepowanie w sprawie jej śmierci.