Alarm!

Stanęliśmy w obronie rolnika Stanisława Sosińskiego, który podupada na zdrowi z powodu długów i nielegalnej eksmisji. Wcześniej uczciwie prowadził biznes, ale trafił na nieuczciwych kontrahentów. Ostatecznie mężczyznę pogrążył sąd, a później komornik. I to w mocno skandalicznych okolicznościach. Los starszego mężczyzny spoczywa teraz w rękach nowych właścicieli jego byłego gospodarstwa. Chcieli się z nim „ładnie i elegancko” dogadać. Jak elegancko?
W drugiej części programu sprawa dwóch szkół podstawowych w Działoszynie. Jedna z nich wypełniona po brzegi, w drugiej klasy po kilkoro uczniów. W jednej dzieci mają stołówkę i jedzą obiady, w drugiej muszą przynosić kanapki. Jak doszło do takiej sytuacji? Burmistrz chciał zaoszczędzić. Teraz ma na głowie zbuntowanych rodziców.