Alarm!

Cztery miesiące bezwzględnego więzienia – taką karę orzekł sąd dla Barbary Poleszuk, działaczki narodowej z Hajnówki. Za to, że dwa lata temu miała podrapać policjanta podczas przepychanek po masowej imprezie w Białowieży. Sprawa jest bulwersująca, ponieważ nie ma jednoznacznych dowodów potwierdzających winę 26-letniej kobiety. Rodzina dziewczyny jest zrozpaczona tak drastycznym wyrokiem i walczy o to, by jak najszybciej uwolnić ją z więzienia.

W drugiej części programu historia związku z tragicznym finałem. 29-letnia Eliza z Kalisza została brutalnie zamordowana przez swojego młodszego o kilka lat partnera. Sprawca od dłuższego czasu znęcał się nad nią, lecz bała się go opuścić, ponieważ jej groził. Ofiara zgłaszała to policji, lecz nawet sądowy zakaz zbliżania okazał się nieskuteczny, Kobieta osierociła trójkę dzieci, które teraz wychowuje jej matka.