Alarm!

Jest tylko o krok od świętości – tak o Ewie Błaszczyk mówią jej przyjaciele. Ból po stracie męża i cierpienie, które pojawiło się po wypadku córki, aktorka potrafiła przekuć w siłę i energię tworzenia. To dzięki niej istnieje klinika Budzik, w której wybudzają się ze śpiączki kolejne dzieciaki.