Alarm!

Dramatyczna zbrodnia, jaka miała miejsce w Chełmie, jest niewyobrażalna. 14-latek zamordował swoją macochę nożem i to samo próbował zrobić przyrodniemu bratu. Po wszystkim wyszedł z domu i, jak gdyby nic się nie stało, spacerował ulicami miasta. Liczba ofiar mogła wzrosnąć, bo nastolatek z zakrwiawionym nożem i młotkiem wszedł do centrum kultury, gdzie odbywał się koncert.
W drugiej części programu historia śmierci młodego człowieka, który zginął w wypadku samochodowym., Pojazd prowadził kompletnie pijany znajomy chłopaka. Rodzina ofiary nie może pogodzić się z tym, że sprawca nie został nawet aresztowany.