W harmonii

Marc, samotnik z klasą i charyzmą, kaskader filmowy, ulega wypadkowi na planie filmu i połowa jego ciała zostaje trwale sparaliżowana. Wbrew zaleceniom lekarzy i rozsądkowi nie rezygnuje z jazdy konno, brawurowych przejażdżek terenówką i bliższych znajomości z kobietami. Gdy przydzielona do jego sprawy przedstawicielka firmy ubezpieczeniowej proponuje mu niekorzystną ugodę wydaje się, że ze spotkania pełnego nieufności nie wyniknie nic pozytywnego. Widząc jednak jak mężczyzna walczy o to na czym mu najbardziej w życiu zależy, Florence uświadamia sobie, że zbyt łatwo zrezygnowała ze swoich pasji.