Słoneczna włócznia

Mateusz wraz z Filipem, zaprzyjaźnionym astrofizykiem, odkrywają, że źródłem magicznych zdolności chłopca jest energia pozaziemska, którą Max wchłonął dotykając włóczni. Chłopakowi grozi wielkie niebezpieczeństwo. Jeśli nie pozbędzie się tajemniczej energii, zamieni się w falę elektromagnetyczną i przeniesie w inny wymiar kosmiczny. Energię tę może jednak odebrać Maxowi tylko inna istota z tamtego wymiaru. Naukowcy podejmują próbę sprowadzenia na Ziemię i zmaterializowania takiej istoty. W ten sposób pojawia się w Tardzie niezwykły gość – dziwna i zarazem sympatyczna postać o imieniu JON.