Pamiętnik Florki
Mama zabiera Florkę do teatru. Florka jest podekscytowana – nigdy nie była na żadnym przedstawieniu! Zabiera ze sobą pluszowego kotka Rysia i różdżkę, a w teatralnym foyer
z przejęciem obserwuje panie bileterki i panią szatniarkę. Mama tłumaczy Florce czym jest afisz teatralny i jakie są zasady zachowania w nowym miejscu. Przedstawienie bardzo jej się podoba. Tak bardzo, że kupiony w teatralnym bufecie batonik roztapia się na sukience. Kiedy mama czyści ją w toalecie, Florka orientuje się, że zgubiła Rysia, różdżkę i numerek do szatni. Z teatru wychodzą ostatnie, ale ze szczęśliwie odzyskanymi zgubami. Florka nie rozumie, dlaczego na pytanie, kiedy znowu pójdą do teatru, mama udziela wykrętnej odpowiedzi.