Licz na Wiktora

Wiktor wyruszył z Eugeniuszem na wyprawę. Eugeniusz postanowił pokazać Wiktorowi jak się łowi ryby. Ich wycieczce towarzyszyła cyfra 4. Żeby mieć szansę na złapanie choć jednej małej rybki, Wiktor musiał wstać o czwartej rano. To było ciężkie zadanie!