Halo halo!

Misiek dzwoni do Margolci. Chciałby pozmawiać z nią o przedświątecznych porządkach. Boi się, że jeśli dobrze wszystkiego nie zaplanuje, to nie zdąży ich zrobić! Przygotował specjalny plan i podział obowiązków. Sam, jak przystało na szefa, będzie wszystko kontrolował.