W podupadającym klasztorze na głębokiej prowincji żyje czterech mnichów. Nieoczekiwanie w sąsiedztwie otwiera się ośrodek buddyjskich warsztatów technik relaksacji i medytacji. Mieszkańcy klasztoru przeżywają prawdziwy wstrząs – innowiercze praktyki tuż za ich murem? To niedopuszczalne…
Za ostanie przewinienie polityczni kursanci nie zostali ukarani. Nie wierząc w bezinteresowność, podejrzewają nieczyste intencje braciszków. Dochodzą do wniosku, że to wybieg, który ma uśpić ich czujność.
Goście po nocnej libacji trafiają do klasztoru w opłakanym stanie. Mnisi zbierają kursantów w kościele i udzielają im ostrej reprymendy. Po raz kolejny karą jest post.
Dorota niespodziewanie dla wszystkich porzuca habit zakonnicy i zjawia się w ośrodku buddyjskim. Wyciąga dłoń do Agaty i próbuje nawiązać bliższą znajomość z Tomkiem.
Dorota wymyśla coraz to nowe pomysły, jak dopiec buddystom. Ma w tym swój prywatny interes. Jej zapalczywość, większa niż wszystkie krzyżowe krucjaty razem wzięte, trochę przeraża siostrę Bazylię i ojca Jana...
Do klasztoru przybywają kursanci: czterech polityków – każdy z innej opcji. Mnisi, przy czynnym udziale Doroty, opracowują plan kursu i dzielą się rolami, próbując wdrożyć polityków do surowego trybu życia.
Do buddyjskiego ośrodka przybywa czworo uczniów. Z trudem przystosowują się do dyscypliny i skromnych warunków zakwaterowania. Z tupetem przynależnym mieszczuchom „z klasy biznes” chcieliby mieć wszystko od razu.
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.